Follow us

LightBlog

NOWE POSTY

LightBlog

16.07.2012

Zakupy w Internecie: Naturalis

W dzisiejszym poście coś nowego na moim blogu. Przy okazji prezentacji pewnej paczki rozpocznę serię  Zakupy w Internecie: w kolejnych postach cyklu pod lupę będę brała... sklepy internetowe. Mam nadzieję, że sam pomysł i forma jego realizacji przypadną Wam do gustu. Instrukcję obsługi do serii znajdziecie w zakładce Zakupy w Internecie.


Dzisiaj główną rolę gra  naturaliskosmetyki.pl!

Na stronę sklepu trafiłam w momencie, kiedy moje serce walczyło ze stanem konta. Ceny hydrolatów bardzo poszły w górę. Za mój ukochany hydrolat oczarowy zamiawiany w ZSK jeszcze parę miesięcy temu płaciłam około 12 zł (200ml), w tej chwili cena wynosi 21,90! Woda rzeczywiście działa na mojej twarzy cuda, ale taka kwota to lekka przesada. Z pomocą przyszło mi google, podsuwając sklep Naturalis.

O sklepie: Opis na stronie jest bardzo skromny. Dowiadujemy się z niego właściwie tylko tego, że Naturalis jest jednym ze sklepów oferujących półprodukty do wyrobu własnych kosmetyków. Firma ma swoją siedzibę w Otwocku.

Oferta: Wśród produktów, które możemy wrzucić do wirtualnego koszyka mamy m.in. hydrolaty, oleje, witaminy, aminokwasy, algi, ekstrakty roślinne, akcesoria, opakowania. Niestety ilość produktów w poszczególnych kategoriach nie jest duża. Na plus - to co widzimy na stronie jest rzeczywiście dostępne (a nie jak np. we wspomnianym już ZSK, gdzie co chwila coś jest wyprzedane). W Naturalisie kupimy podstawowe produkty, nowinek proponuję poszukać gdzieś indziej.


Wybrałam dla siebie:
Ceny: Pod względem cen hydrolatów Naturalis bije popularniejsze sklepy na głowę. Ostatnio znalazłam jednak coś jeszcze tańszego: Beautyever. Do porównania wezmę wspomniany hydrolat oczarowy w objętości 100ml:
Naturalis 6,00 zł
Zrób sobie krem 10,90 zl
Biochemia Urody 8,95 zł
Beautyever 5,50 zł
Ceny kwasu hialuronowego (pod uwagę brałam wszędzie dostępny 1%) są zbliżone i wahają się w granicach 50 gr, raz na korzyść a raz na niekorzyść Naturalisa. Sprawa ma się podobnie w przypadku olejów (sprawdziłam na przykładzie oleju arganowego) - cena bez promocji jest raptem 10 gr niższa niż w ZSK (w Beautyever dużo taniej - różnica 2 zł!). Algi, hydrolizat keratyny - te same wnioski. Dodatkowo to co tygryski lubią najbardziej, czyli promocje i wyprzedaże.
Za moje zamówienie z przesyłką zapłaciłam nieco ponad 48 zł. 

Budowa strony: Szata graficzna jest przejrzysta i nawiązuje do oferty. Nic nie mryga, pika, nie rozprasza. Podoba mi się rozkład kategorii na stronie - ogólny na górze, szczegółowy po lewej stronie. Możemy zapisać się na newsletter, przeczytać opinie klientów, przejrzeć promocje i bestsellery. Bez problemu znajdziemy kontakt, regulamin zakupów, poczytamy o kosztach dostawy. I to koniec zalet. Szczególnie zainteresowała dla mnie zakładka Poradnik kosmetyczny. Problem polega na tym, że w poradniku widnieją tylko dwie pozycje, na dodatek... puste. Bardzo ubogo prezentuje się także Receptariusz. Trzy przepisy na serum, to wszystko. Puste są również zakładki Kosmetyki i Zdrowie. Skoro już decydujemy się na takie elementy strony warto nad nimi popracować. Strona byłaby bardziej użyteczna i przyjazna klientowi. Jakie są zatem moje wrażenia? Bez rewelacji.  

Sam proces zamówienia jest prosty, intuicyjny i nikt nie powinien mieć z nim problemu.

Wysyłka: Sklep oferuje wyłącznie przesyłkę za pośrednictwem Poczty Polskiej (przedpłata i za pobraniem). Przy zakupach powyżej 400 zł wysyłka jest darmowa.
Moja paczka została wysłana dwa dni po wysłaniu pieniędzy. Trzeciego dnia była już pod wskazanym adresem. Całość zapakowana była w kartonik zabezpieczony z zewnątrz taśmą, wewnątrz standardowym wypełniaczem. Do zamówienia dołączony był paragon.


Obsługa klienta: O zaksięgowaniu pieniędzy, przyjęciu zamówienia do realizacji, wysyłce, jesteśmy na bieżąco informowane drogą mailową. Nie musimy martwić się czy wszystko ok i wiemy kiedy spodziewać się listonosza. 

Ocena ogólna: 
  • Oferta: 2/5 tylko podstawowe produkty, mały wybór, za to zawsze dostępne
  • Cena: 4/5 jedynie Beautyever przebija sklep cenowo
  • Strona: 3/5 nieaktywne zakładki sprawiają wrażenie, że strona nie jest skończona
  • Wysyłka: 4/5 brakuje mi tu opcji przesyłki kurierskiej
  • Obsługa 5/5 brak zarzutów :)
18/25 - bezpieczne zakupy! Polecam szczególnie osobom, które poszukują hydrolatów w korzystnych cenach i zamiawiają stale sprawdzone produkty, nie eksperymentują. Tu znajdziecie wszystko, czego Wam potrzeba.

Znacie sklep Naturalis? Robiłyście już tam zakupy? Jakie są Wasze wrażenia? Co zamawiacie najchętniej?
Miłego dnia!

6 komentarzy:

  1. wlasnie tez tego nie rozumiem po co to komu i co im to da ze ukradna sobie zdjecia i podpisza ze to jego ehh

    OdpowiedzUsuń
  2. swietny post - bardzo pomocny i ciekawy! Gratuluje super pomyslu!

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja muszę kupić hydrolat różany :)

    U mnie recenzja korektorów mineralnych Anabelle Minerals ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. ja lubię zamawiać z ZSK lub BU :)

    OdpowiedzUsuń

Adbox