W dzisiejszym poście coś nowego na moim blogu. Przy okazji prezentacji pewnej paczki rozpocznę serię Zakupy w Internecie: w kolejnych postach cyklu pod lupę będę brała... sklepy internetowe. Mam nadzieję, że sam pomysł i forma jego realizacji przypadną Wam do gustu. Instrukcję obsługi do serii znajdziecie w zakładce Zakupy w Internecie.
Na stronę sklepu trafiłam w momencie, kiedy moje serce walczyło ze stanem konta. Ceny hydrolatów bardzo poszły w górę. Za mój ukochany hydrolat oczarowy zamiawiany w ZSK jeszcze parę miesięcy temu płaciłam około 12 zł (200ml), w tej chwili cena wynosi 21,90! Woda rzeczywiście działa na mojej twarzy cuda, ale taka kwota to lekka przesada. Z pomocą przyszło mi google, podsuwając sklep Naturalis.
O sklepie: Opis na stronie jest bardzo skromny. Dowiadujemy się z niego właściwie tylko tego, że Naturalis jest jednym ze sklepów oferujących półprodukty do wyrobu własnych kosmetyków. Firma ma swoją siedzibę w Otwocku.
Oferta: Wśród produktów, które możemy wrzucić do wirtualnego koszyka mamy m.in. hydrolaty, oleje, witaminy, aminokwasy, algi, ekstrakty roślinne, akcesoria, opakowania. Niestety ilość produktów w poszczególnych kategoriach nie jest duża. Na plus - to co widzimy na stronie jest rzeczywiście dostępne (a nie jak np. we wspomnianym już ZSK, gdzie co chwila coś jest wyprzedane). W Naturalisie kupimy podstawowe produkty, nowinek proponuję poszukać gdzieś indziej.
Wybrałam dla siebie:
Wybrałam dla siebie:
- Hydrolat oczarowy, 4 x 100ml
- Hydrolat różany, 100 ml z atomizerem i 100 ml zapasu
- Butelka z atomizerem
Ceny: Pod względem cen hydrolatów Naturalis bije popularniejsze sklepy na głowę. Ostatnio znalazłam jednak coś jeszcze tańszego: Beautyever. Do porównania wezmę wspomniany hydrolat oczarowy w objętości 100ml:
Naturalis 6,00 zł
Zrób sobie krem 10,90 zl
Zrób sobie krem 10,90 zl
Biochemia Urody 8,95 zł
Beautyever 5,50 zł
Ceny kwasu hialuronowego (pod uwagę brałam wszędzie dostępny 1%) są zbliżone i wahają się w granicach 50 gr, raz na korzyść a raz na niekorzyść Naturalisa. Sprawa ma się podobnie w przypadku olejów (sprawdziłam na przykładzie oleju arganowego) - cena bez promocji jest raptem 10 gr niższa niż w ZSK (w Beautyever dużo taniej - różnica 2 zł!). Algi, hydrolizat keratyny - te same wnioski. Dodatkowo to co tygryski lubią najbardziej, czyli promocje i wyprzedaże.
Za moje zamówienie z przesyłką zapłaciłam nieco ponad 48 zł.
Budowa strony: Szata graficzna jest przejrzysta i nawiązuje do oferty. Nic nie mryga, pika, nie rozprasza. Podoba mi się rozkład kategorii na stronie - ogólny na górze, szczegółowy po lewej stronie. Możemy zapisać się na newsletter, przeczytać opinie klientów, przejrzeć promocje i bestsellery. Bez problemu znajdziemy kontakt, regulamin zakupów, poczytamy o kosztach dostawy. I to koniec zalet. Szczególnie zainteresowała dla mnie zakładka Poradnik kosmetyczny. Problem polega na tym, że w poradniku widnieją tylko dwie pozycje, na dodatek... puste. Bardzo ubogo prezentuje się także Receptariusz. Trzy przepisy na serum, to wszystko. Puste są również zakładki Kosmetyki i Zdrowie. Skoro już decydujemy się na takie elementy strony warto nad nimi popracować. Strona byłaby bardziej użyteczna i przyjazna klientowi. Jakie są zatem moje wrażenia? Bez rewelacji.
Sam proces zamówienia jest prosty, intuicyjny i nikt nie powinien mieć z nim problemu.
Wysyłka: Sklep oferuje wyłącznie przesyłkę za pośrednictwem Poczty Polskiej (przedpłata i za pobraniem). Przy zakupach powyżej 400 zł wysyłka jest darmowa.
Moja paczka została wysłana dwa dni po wysłaniu pieniędzy. Trzeciego dnia była już pod wskazanym adresem. Całość zapakowana była w kartonik zabezpieczony z zewnątrz taśmą, wewnątrz standardowym wypełniaczem. Do zamówienia dołączony był paragon.
Moja paczka została wysłana dwa dni po wysłaniu pieniędzy. Trzeciego dnia była już pod wskazanym adresem. Całość zapakowana była w kartonik zabezpieczony z zewnątrz taśmą, wewnątrz standardowym wypełniaczem. Do zamówienia dołączony był paragon.
Obsługa klienta: O zaksięgowaniu pieniędzy, przyjęciu zamówienia do realizacji, wysyłce, jesteśmy na bieżąco informowane drogą mailową. Nie musimy martwić się czy wszystko ok i wiemy kiedy spodziewać się listonosza.
Ocena ogólna:
- Oferta: 2/5 tylko podstawowe produkty, mały wybór, za to zawsze dostępne
- Cena: 4/5 jedynie Beautyever przebija sklep cenowo
- Strona: 3/5 nieaktywne zakładki sprawiają wrażenie, że strona nie jest skończona
- Wysyłka: 4/5 brakuje mi tu opcji przesyłki kurierskiej
- Obsługa 5/5 brak zarzutów :)
18/25 - bezpieczne zakupy! Polecam szczególnie osobom, które poszukują hydrolatów w korzystnych cenach i zamiawiają stale sprawdzone produkty, nie eksperymentują. Tu znajdziecie wszystko, czego Wam potrzeba.
Znacie sklep Naturalis? Robiłyście już tam zakupy? Jakie są Wasze wrażenia? Co zamawiacie najchętniej?
Miłego dnia!
Miłego dnia!



wlasnie tez tego nie rozumiem po co to komu i co im to da ze ukradna sobie zdjecia i podpisza ze to jego ehh
OdpowiedzUsuńswietny post - bardzo pomocny i ciekawy! Gratuluje super pomyslu!
OdpowiedzUsuńJa muszę kupić hydrolat różany :)
OdpowiedzUsuńU mnie recenzja korektorów mineralnych Anabelle Minerals ;)
ja lubię zamawiać z ZSK lub BU :)
OdpowiedzUsuńpomocny post;)
OdpowiedzUsuńAle kusisz :D
OdpowiedzUsuń