***
Po pierwsze The Make Up Blogger Award, czyli kolejne wyróżnienie mojego bloga:) Uwielbiam realizwać tagi a cieszę się tym bardziej, że temat jest tak elastyczny - nie chodzi o wymyślanie swoich odpowiedzi a o czytanie Waszych:)Zostałam otagowana przez dziewczyny:
Bardzo dziękuję i zapraszam na niesamowite blogi tych niesamowitych dziewczyn!
Na początek zasady:
1. Napisz kto przyznał ci nagrodę.
2. Napisz 7 makijażowych faktów o sobie.
3. Przekaż nagrodę 15 następnym blogerkom.
No to do dzieła...
1. Moim pierwszym kosmetykiem kolorówkowym był tusz Eveline, pamiętam do dziś, fioletowe opakowanie. Na efekt jaki daje nie zwracałam uwagi wcale, ważniejszy był fakt samego posiadania :D Hmmm, to była chyba 2 klasa gimnazjum, oczywiście używałam go na każde disco-błysko.
2. Podkłady drogeryjne w tej chwili dla mnie nie istnieją - nic mnie nie kusi, by do nich wrócić. Moje serce minerały skradły totalnie. Obawiam się, że nasz romans może niedługo przejść na nowy etap, bo coraz częściej przeglądam swatche róży i cieni...
3. Nie lubię się z produktami do ust, zwłaszcza ze szminkami. Uważam, że moje usta w dosłownie żadnej nie wyglądają dobrze - w ciemnych, jasnych, matowych, perłowych. Błyszczyki akceptuję, ale moje wymagania co do nich są bardzo duże:P
4. W liceum byłam prekursorką eyelinerowych kresek. Później jedna i druga podpatrzyły i ot tyle z mojego unikalnego elementu makijażu:c
5. Mam asymetryczne brwi, których totalnie nie potrafię ogarnąć.
6. Nie inwestuję w kolorówkę - moim najdroższym kosmetykiem był tusz do rzęs za około 50zł no i minerały. Moje poglądy w tej kwestii jednak powoli zmieniają się. Rozważam kupno droższych kosmetyków długoterminowych tj. idealnego różu i bronzera.
7. KOCHAM demakijaż!
Zgodnie z zasadami przekazuję TAG dalej (kolejność przypadkowa oczywiście): KOSMETASIA, kiediska, Aktualnaaa, Natasza, czyli Panna N.;), Yasminella, kosodrzewina, Red Lipstick, moher_, zmalowanalala, Anonyme, natusia, Natalia, MoodHomme, PureMorning, Skonfundowana Panna - mam nadzieję, że jeszcze nie realizowałyście tego TAGa i zechcecie przedstawić te 7 makijażowych faktów:) Będę czekać na odpowiedzi.
***
Sprawa druga z małym wstępem. Wczoraj oposkowi, czyli autorce bloga Wykluwarka zaproponowałam pokazanie zdjęć zielonej kredki Essence, jeżeli światło dopisze... I co? Budzę się rano a tu deszcz stuka w parapet. Zdeterminowana i tak zrobiłam makijaż-.-!
Nie mam profesjonalnej kolecji pędzli, drogich kosmetyków ani utalentowanych rąk. Makijaż nie jest więc wybiegowy, skomplikowany ani zaskakujący pod względem pomysłu. Mam nadzieję, że nie będziecie bardzo surowe, to mój pierwszy raz tak publicznie:D
Mam nadzieję, że widać ogólną koncepcję - starałam się rozjaśnić wewnętrzny kącik i przyciemnić zewnętrzny w taki sposób, by odcienie zieleni jako tako się przenikały.
Do wykonania makijażu użyłam matowego lawendowego cienia (cała powieka) - nie ma szans na dostrzeżenie go, jest tak delikatny, że tylko ujednolica i rozświetla powiekę. Wewnętrzny kącik to cień Bell, dalej miętowa krędka Essence (3/5 powieki) i zielona Oriflame, w kąciku zewnętrznym kredkę Oriflame nałożyłam na zwyczajną czarną kredkę. Całość starałam się rozetrzeć zielonym cieniem ze skutkiem marnym. Ostatnie zdjęcie to to, co kryje oko, czyli tajemnice opadającej powieki...
***
Na koniec trochę paplaniny. Jeżeli ktoś dotarł do tego momentu notki to gratuluję - przygotuj się na więcej męki:P
Chciałabym Wam podziękować za za komentarze pod poprzednią notką. Jest mi tak miło, kiedy widzę, że piszecie a jeszcze w takiej ilości! Aż chce się bawić w to dalej. Jeszcze raz dziękuję :*
Udało mi się dziś wygrać w rozdaniu Yasminelli z UC - od dawna zerkałam nieśmiało w stronę tych kosmetyków, to przeznaczenie:D Cieszę się strasznie.
Muszę również pochwalić się i podzielić moją radością z życia powiedzmy prywatnego: znalazłam moje nowe miejsce! Udało mi się wynająć cudowny pokój na nowy rok akademicki. Lokalizacja rewelacyjna, mieszkanko piękne, cena bardzo okej... Jestem mega pozytywnie nastawiona na to co będzie! A konkurencja (mam na myśli osoby zainteresowane pokojem) była dosłownie jak na miejsce na kierunku lekarskim :)
I wiecie co? Dzień może być najlepszym nawet kiedy pada.
Życzę słonecznych nastrojów! :*



Piękne oczy :) Dodaję do obserwacji.
OdpowiedzUsuńJuż cię dopisałam do postu z tagiem =]
OdpowiedzUsuńDziękuję za radę i dodanie :) Poszperałam jeszcze troche w necie i znalazłam coś fajnego z FlosLeku.. Ale po Twojej opinii znów się waham :)
OdpowiedzUsuńPozytywnie :)
OdpowiedzUsuńdziękuję bardzo :*
OdpowiedzUsuńmasz super oczy, super brwi i jeszcze cholernie fajny cień ! oddaj mi go :D ;)
Śliczny delikatny makijaż podkreślający piękną głębię oczu:)
OdpowiedzUsuńWow, ale masz ładne oczka! Znaczy w sumie to jedno nam pokazałaś, ale wierzę, że drugie jest równie śliczne :D
OdpowiedzUsuńDziękuję za swatche kredki, i tak wyszły super, mimo pogody :)
Dziękuję dziewczyny :shy:
OdpowiedzUsuńCudny makijaż, Kochana :)
OdpowiedzUsuńDziękuję za oTAGowanie :*
świetny makijaż :) no i samych pomyślności dalej ;*
OdpowiedzUsuńTeż miałam ten tusz z punktu 1! BYŁ BOSKI! Mówię to z ręką na sercu :D
OdpowiedzUsuńCudownie to wygląda, jestem na tak :)). 6-stka za kolor!!!
OdpowiedzUsuńDziękuję za oTAGowanie :*
A ja nienawidzę demakijażu. :< Zresztą pisałam już o tym na swoim blogu. :<
OdpowiedzUsuńOczka ślicznie pomalowane, bardzo mi się podoba. Jak tak się teraz zastanawiam, to może i ja bym spróbowała takiej zielonej kredki? Cudnie to wygląda. :)
Gratuluję pokoju! :*
ps. Co studiujesz? :)
Dziękuję za ten komentarz, bardzo poprawił mi humor, bo nie był najlepszy po sprzątaniu kuwetki, haha ^^" Cieszę się, że blog Ci się podoba. :)
OdpowiedzUsuńCzemu ta zielona kredka jest turkusowa? :D zerkam na notkę ze swatchami kredek i za chiny nie wiem która to :D
nazwa tej maski to Tutto Crema al Latte ;)
OdpowiedzUsuńJakoś tak :D A składu jej niestety nie mam :( oderwała mi się ta karteczka od opakowania, a w internecie niestety nie mogę znaleźć.
Ale jeśli natrafisz gdzieś na tę maskę, to sama będzie mogła sobie wszystko dokładnie przeczytać :)
Jest mi bardzo miło, że nominowałaś mojego bloga do tej zabawy. Postaram się odpowiedzieć jak najszybciej.
OdpowiedzUsuńP.S. Podoba mi się makijaż, który wykonałaś tą kredką - ten kolor jest ciekawy.
Bardzo ładnie wygląda ten makijaż,masz piękne oczy :) Na zdjęciiach wszystko wygląda cudnie :)
OdpowiedzUsuńDratuluję wygranej i znalezienia pokoju na przyszły rok akademicki:*Słszałam,że zaczyna się wcześniej,z początkiem,albo w środku września?
Mało osób ma w pełni symetryczną twarz :) Wiec bez obaw - jest nas miliony :)
OdpowiedzUsuńŚliczny makijaż, a jakże banalnie prosty wydaje się być :) I w ogóle to masz piękne oczy :D
OdpowiedzUsuńPostanowiłam Cię obserwować i zaglądać tu częściej :)
http://coralblush19.blogspot.com/
Dziękuję za otagowanie !
OdpowiedzUsuńI mam jeszcze pytanie, czy jesteś taka bladziutka jak na zdjeciach czy tylko tak wyszło? Bo jesli jesteś to proszę o info jakich odcieni podkładów używasz ;D
Dzięki za odp. :) Soraya miałam, nawet mam go jeszcze resztkę w półce, jakiś czas był w miare dobry ale potrzebowałam lepszego krycia i go odstawiłam, a pozniej okazało się że strasznie sie przyciemnił :) Ja teraz mam Pharmaceris 01 i MF ten nowy podkład i są prawie idealne, szczególnie pharmaceris.
OdpowiedzUsuńU mnie drobinek brak, więc możliwe, że trafił Ci się pechowy egzemplarz. Buźka :)
OdpowiedzUsuńMam taki sam problem co Ty w punkcie 5...:)
OdpowiedzUsuńMasz absolutnie fantastyczne rzęsy :)
OdpowiedzUsuń