Follow us

LightBlog

NOWE POSTY

LightBlog

27.07.2011

All in 1: TAG, makijaż, spam i więcej spamu:)

Dzisiejszy post będzie dość różnorodny, bo jest kilka spraw do poruszenia. Zapraszam do czytania!

***
Po pierwsze The Make Up Blogger Award, czyli kolejne wyróżnienie mojego bloga:) Uwielbiam realizwać tagi a cieszę się tym bardziej, że temat jest tak elastyczny - nie chodzi o wymyślanie swoich odpowiedzi a o czytanie Waszych:)

Zostałam otagowana przez dziewczyny:
Bardzo dziękuję i zapraszam na niesamowite blogi tych niesamowitych dziewczyn!


Na początek zasady:
1. Napisz kto przyznał ci nagrodę.
2. Napisz 7 makijażowych faktów o sobie.
3. Przekaż nagrodę 15 następnym blogerkom.

No to do dzieła...
1. Moim pierwszym kosmetykiem kolorówkowym był tusz Eveline, pamiętam do dziś, fioletowe opakowanie. Na efekt jaki daje nie zwracałam uwagi wcale, ważniejszy był fakt samego posiadania :D Hmmm, to była chyba 2 klasa gimnazjum, oczywiście używałam go na każde disco-błysko.

2. Podkłady drogeryjne w tej chwili dla mnie nie istnieją - nic mnie nie kusi, by do nich wrócić. Moje serce minerały skradły totalnie. Obawiam się, że nasz romans może niedługo przejść na nowy etap, bo coraz częściej przeglądam swatche róży i cieni...

3. Nie lubię się z produktami do ust, zwłaszcza ze szminkami. Uważam, że moje usta w dosłownie żadnej nie wyglądają dobrze - w ciemnych, jasnych, matowych, perłowych. Błyszczyki akceptuję, ale moje wymagania co do nich są bardzo duże:P

4. W liceum byłam prekursorką eyelinerowych kresek. Później jedna i druga podpatrzyły i ot tyle z mojego unikalnego elementu makijażu:c

5. Mam asymetryczne brwi, których totalnie nie potrafię ogarnąć.

6. Nie inwestuję w kolorówkę - moim najdroższym kosmetykiem był tusz do rzęs za około 50zł no i minerały. Moje poglądy w tej kwestii jednak powoli zmieniają się. Rozważam kupno droższych kosmetyków długoterminowych tj. idealnego różu i bronzera.

7. KOCHAM demakijaż!

Zgodnie z zasadami przekazuję TAG dalej (kolejność przypadkowa oczywiście): KOSMETASIA, kiediska, Aktualnaaa, Natasza, czyli Panna N.;), Yasminella, kosodrzewina, Red Lipstick, moher_, zmalowanalala, Anonyme, natusia, Natalia, MoodHomme, PureMorning, Skonfundowana Panna - mam nadzieję, że jeszcze nie realizowałyście tego TAGa i zechcecie przedstawić te 7 makijażowych faktów:) Będę czekać na odpowiedzi.

***

Sprawa druga z małym wstępem. Wczoraj oposkowi, czyli autorce bloga Wykluwarka zaproponowałam pokazanie zdjęć zielonej kredki Essence, jeżeli światło dopisze... I co? Budzę się rano a tu deszcz stuka w parapet. Zdeterminowana i tak zrobiłam makijaż-.-!

Nie mam profesjonalnej kolecji pędzli, drogich kosmetyków ani utalentowanych rąk. Makijaż nie jest więc wybiegowy, skomplikowany ani zaskakujący pod względem pomysłu. Mam nadzieję, że nie będziecie bardzo surowe, to mój pierwszy raz tak publicznie:D

Mam nadzieję, że widać ogólną koncepcję - starałam się rozjaśnić wewnętrzny kącik i przyciemnić zewnętrzny w taki sposób, by odcienie zieleni jako tako się przenikały.

Do wykonania makijażu użyłam matowego lawendowego cienia (cała powieka) - nie ma szans na dostrzeżenie go, jest tak delikatny, że tylko ujednolica i rozświetla powiekę. Wewnętrzny kącik to cień Bell, dalej miętowa krędka Essence (3/5 powieki) i zielona Oriflame, w kąciku zewnętrznym kredkę Oriflame nałożyłam na zwyczajną czarną kredkę. Całość starałam się rozetrzeć zielonym cieniem ze skutkiem marnym. Ostatnie zdjęcie to to, co kryje oko, czyli tajemnice opadającej powieki...


***

Na koniec trochę paplaniny. Jeżeli ktoś dotarł do tego momentu notki to gratuluję - przygotuj się na więcej męki:P

Chciałabym Wam podziękować za za komentarze pod poprzednią notką. Jest mi tak miło, kiedy widzę, że piszecie a jeszcze w takiej ilości! Aż chce się bawić w to dalej. Jeszcze raz dziękuję :*

Udało mi się dziś wygrać w rozdaniu Yasminelli z UC - od dawna zerkałam nieśmiało w stronę tych kosmetyków, to przeznaczenie:D Cieszę się strasznie.

Muszę również pochwalić się i podzielić moją radością z życia powiedzmy prywatnego: znalazłam moje nowe miejsce! Udało mi się wynająć cudowny pokój na nowy rok akademicki. Lokalizacja rewelacyjna, mieszkanko piękne, cena bardzo okej... Jestem mega pozytywnie nastawiona na to co będzie! A konkurencja (mam na myśli osoby zainteresowane pokojem) była dosłownie jak na miejsce na kierunku lekarskim :)

I wiecie co? Dzień może być najlepszym nawet kiedy pada.
Życzę słonecznych nastrojów! :*

24 komentarze:

  1. Piękne oczy :) Dodaję do obserwacji.

    OdpowiedzUsuń
  2. Już cię dopisałam do postu z tagiem =]

    OdpowiedzUsuń
  3. Dziękuję za radę i dodanie :) Poszperałam jeszcze troche w necie i znalazłam coś fajnego z FlosLeku.. Ale po Twojej opinii znów się waham :)

    OdpowiedzUsuń
  4. dziękuję bardzo :*
    masz super oczy, super brwi i jeszcze cholernie fajny cień ! oddaj mi go :D ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczny delikatny makijaż podkreślający piękną głębię oczu:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wow, ale masz ładne oczka! Znaczy w sumie to jedno nam pokazałaś, ale wierzę, że drugie jest równie śliczne :D
    Dziękuję za swatche kredki, i tak wyszły super, mimo pogody :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Dziękuję dziewczyny :shy:

    OdpowiedzUsuń
  8. Cudny makijaż, Kochana :)

    Dziękuję za oTAGowanie :*

    OdpowiedzUsuń
  9. świetny makijaż :) no i samych pomyślności dalej ;*

    OdpowiedzUsuń
  10. Też miałam ten tusz z punktu 1! BYŁ BOSKI! Mówię to z ręką na sercu :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Cudownie to wygląda, jestem na tak :)). 6-stka za kolor!!!

    Dziękuję za oTAGowanie :*

    OdpowiedzUsuń
  12. A ja nienawidzę demakijażu. :< Zresztą pisałam już o tym na swoim blogu. :<
    Oczka ślicznie pomalowane, bardzo mi się podoba. Jak tak się teraz zastanawiam, to może i ja bym spróbowała takiej zielonej kredki? Cudnie to wygląda. :)
    Gratuluję pokoju! :*
    ps. Co studiujesz? :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Dziękuję za ten komentarz, bardzo poprawił mi humor, bo nie był najlepszy po sprzątaniu kuwetki, haha ^^" Cieszę się, że blog Ci się podoba. :)

    Czemu ta zielona kredka jest turkusowa? :D zerkam na notkę ze swatchami kredek i za chiny nie wiem która to :D

    OdpowiedzUsuń
  14. nazwa tej maski to Tutto Crema al Latte ;)
    Jakoś tak :D A składu jej niestety nie mam :( oderwała mi się ta karteczka od opakowania, a w internecie niestety nie mogę znaleźć.
    Ale jeśli natrafisz gdzieś na tę maskę, to sama będzie mogła sobie wszystko dokładnie przeczytać :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Jest mi bardzo miło, że nominowałaś mojego bloga do tej zabawy. Postaram się odpowiedzieć jak najszybciej.
    P.S. Podoba mi się makijaż, który wykonałaś tą kredką - ten kolor jest ciekawy.

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo ładnie wygląda ten makijaż,masz piękne oczy :) Na zdjęciiach wszystko wygląda cudnie :)
    Dratuluję wygranej i znalezienia pokoju na przyszły rok akademicki:*Słszałam,że zaczyna się wcześniej,z początkiem,albo w środku września?

    OdpowiedzUsuń
  17. Mało osób ma w pełni symetryczną twarz :) Wiec bez obaw - jest nas miliony :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Śliczny makijaż, a jakże banalnie prosty wydaje się być :) I w ogóle to masz piękne oczy :D

    Postanowiłam Cię obserwować i zaglądać tu częściej :)
    http://coralblush19.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  19. Dziękuję za otagowanie !
    I mam jeszcze pytanie, czy jesteś taka bladziutka jak na zdjeciach czy tylko tak wyszło? Bo jesli jesteś to proszę o info jakich odcieni podkładów używasz ;D

    OdpowiedzUsuń
  20. Dzięki za odp. :) Soraya miałam, nawet mam go jeszcze resztkę w półce, jakiś czas był w miare dobry ale potrzebowałam lepszego krycia i go odstawiłam, a pozniej okazało się że strasznie sie przyciemnił :) Ja teraz mam Pharmaceris 01 i MF ten nowy podkład i są prawie idealne, szczególnie pharmaceris.

    OdpowiedzUsuń
  21. U mnie drobinek brak, więc możliwe, że trafił Ci się pechowy egzemplarz. Buźka :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Mam taki sam problem co Ty w punkcie 5...:)

    OdpowiedzUsuń
  23. Masz absolutnie fantastyczne rzęsy :)

    OdpowiedzUsuń

Adbox