Follow us

LightBlog

NOWE POSTY

LightBlog

16.09.2011

Tabletki na pięknosc: Humavit, skrzyp i pokrzywa

Hej Ślicznoty! Mimo, źe mam już coraz mniej czasu na prowadzenie bloga to zadbam o w miarę regularnie pisanie, odwiedzanie Waszych blogów i odpisywanie na komentarze. W niedzielę już przenoszę się do nowego mieszkania, dlatego ostatnie dni są bardzo napięte - jak tu wszystko kupić, przewieźć i niczego nie zapomnieć?
Tak, wiem - opakowanie wygląda jakby dużo przeszło :D
Dziś napiszę Wam o czymś o czym nie zapominam już od prawie miesiąca, ale od początku. Wszystkie z pewnością znacie bloga Anwen i słyszałyście o akcji Włosy rosną jak na drożdżach. Efekty jakie można osiągnąć tą kuracją są niesamowite i oczywiście bardzo zachęcające, gdyby nie... drożdże :D Nie wyobrażam sobie, żebym przełknęła chociaż łyk takiego eliksiru, który zresztą trzeba specjalnie przygotowywać. Na szczęście producenci suplementów pomyśleli o takich leniuchach jak ja i stworzyli produkt, który ma już w składzie te jednokomórkowe grzybki. Humavit skrzyp i pokrzywa wydaje się być stworzonym specjalnie dla mnie :).
Co wyróżnia Humavit spośród innych suplementów?
Produkt wyróżnia się składem i jego prostotą. Zawiera on bowiem oprócz wspomnianych drożdży jedynie ekstrakty ze skrzypu i pokrzywy oraz stabilizator.

Skład: drożdże piwne Saccharomyces cerevisiae, skrobia ziemniaczana, fosforan triwapniowy (stabilizator), ekstrakt skrzypu polnego, ekstrakt pokrzywy. 
Która z Was nie słyszała o pozytywnym działaniu ziół na nasze włosy, cerę i paznokcie? Pamiętajmy jednak, że długie stosowanie, zażywanie skrzypu i pokrzywy może prowadzić do wypłukania z organizmu bardzo istotnej witaminy B1. Braki tej witaminy uzupełnia nam pierwszy składnik preparatu, czyli drożdże :)  Ponadto właściwości zarówno skrzypu, pokrzywy jak i drożdży łączy to, że świetnie wpływają na metabolizm i ułatwiają wydalanie szkodliwych produktów przemiany materii z naszego organizmu.

Co jeszcze powinnyście wiedzieć?
Wydaje mi się, że Humavit można kupić w opakowaniach 150 i 250 tabletek. Ja sama mam mniejsze opakowanie, na stronie producenta przedstawione jest mniejsze. Ja znalazłam ten produkt w Super Pharm i bez promocji kosztował mnie 9,49 zł. Kupowałam go co prawda prawie rok temu, jednak regularnego stosowania doczekał się dopiero teraz:) Należy przyjmować suplement 2x dziennie, po 2 tabletki. Nie są przyjemne w smaku, ani łatwe do połknięcia. Ich zapach i kolor także nie zachęca. Z pewnością jednak przyjmowanie tabletek jest łatwiejsze niż wypicie kubka drożdżowego napoju.
Jak Humavit zadziałał na mnie?
Niestety do tej pory nie zauważyłam wpływu suplementu na włosy. Wydaje mi się, że za krótko go przyjmuję, żeby zobaczyć efekty. Już teraz zauważyłam jednak wpływ preparatu na stan paznokci i cery. Paznokcie są zdecydowanie grubsze i mocniejsze (specjalnie na czas brania suplementu odstawiłam wszelkie odżywki). Są jednocześnie bardzo elastyczne i wcale się nie łamią. Rosną jak szalone - ledwo co spiłowałam je do zera a już wystają ponad granicę palca. Jestem bardzo zadowolona, ponieważ trudno było mi do tej pory wyhodować dłuższe paznokcie. Z cerą na początku nie było tak kolorowo. Po około tygodniu od pierwszej dwójki tabletek wystąpił wysyp na brodzie i w okolicy nosa. Aktualnie pojawiła się drobna kaszka na czole i skroniach, która jest zapewne kolejnym etapem oczyszczania się skóry. Miejsca, które się już wygoiły wyglądają lepiej niż przed wysypem. Skóra jest wygładzona, promienna, taka czysta i jednolita. Wreszcie! Używam teraz 1/2 normalnej ilości podkładu, wygląda na skórze o niebo lepiej.

Co dalej?
Dam Humavitowi jeszcze szansę wykazać się jeśli chodzi o włosy i zakupię kolejne mniejsze opakowanie. Według opinii w Internecie -  dwa miesiące to optymalny czas na to, by zadziałał. Jeżeli nie zadziała na pewno Was o tym poinformuję i po jakimś czasie sięgnę po inny wspomagacz diety. Póki co śmiało mogę polecić go wszystkim borykającym się ze słabymi paznokciami lub nieciekawym stanem cery :).

Przydatne linki
I jeszcze offtopowy koniec - Jest już Was 100! DZIĘKUJĘ! Kiedy już ogarnę się w nowym miejscu, zorganizuję coś specjalnie dla moich obserwatorów - bo bez Was blogowanie nie ma sensu :)

EDIT: Ponieważ coraz więcej osób wyszukuje w google informacji o Humavicie, dopiszę notatkę na temat jego wpływu na włosy. W ciągu całej kuracji nie zauważyłam, żeby włosy rosły szybciej lub były w lepszej kondycji. Nie zauważyłam zahamowania wypadania włosów ani wzmożenia w tej kwestii. Wyrosło natomiast wiele "baby hair" - myślę, że ten suplement był jednym z wielu czynników, które wpłynęły na to jakże miłe dla oka włosomaniaczki zjawisko ;)



10 komentarzy:

  1. Zaintrygowałaś mnie tym produktem. Nie jest specjalnie drogi, więc pewnie się na niego skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja zdecydowanie wolę Dromin, daje lepsze efekty :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Cieszę się że widzisz efekty :) Ja mam dystans już do suplementów tego typu po nieudanej kuracji Belissą.. zeżarłam 50 tabletek a efektów ani słuchu ani widu! Strasznie się w tedy zawiodłam :(

    OdpowiedzUsuń
  4. Wow, super ! Przeważnie nie łykałam podobnych suplementów, bo zwyczajnie są za drogie - mało tabletek, a cena z kosmosu. Tu jednak jest inaczej :) poczekam jakiś czas na recenzję czy zauważyłaś jakiś wpływ na włosy i może kupię :) Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  5. koniecznie daj znać kiedy zauważysz poprawę stanu włosów - szukam czegoś, co zapobiegnie ich wypadaniu i humavit wydaje się być idealnym uzupełnieniem ziołowej pielęgnacji :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Tak mnie skusiłaś, że kupiłam od razu - a jak mama zobaczyła to powiedziała zamów jeszcze 2 opakowania :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Wpisz sobie w allegro moduł szufladkowy albo w google (na stronach dla majsterkowiczów) - są różne rozmiary i one "łączą się ze sobą" w taki sposób że np. możesz mieć jedno z dwiema dużymi szufladkami, jedno z czterema średnimi, jedno z sześcioma takimi płaskimi etc. Jest duży wybór. Koszt jednego modułu to około 15-25 zł , niestety skompletowanie takiego to jednak jest trochę wydatek, ale prezentuje się ślicznie. Mam na komputerze zdjęcia modułu jednej wizażanki, jaki ma porządeczek idealny :)

    OdpowiedzUsuń
  8. nigdy nie używałam takich tabletek :)) ale może zacznę :))

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja zdecydowanie wolę Vitapil, bo po takich drożdżowych nigdy nie widziałam efektu :/ Dołączam jako kolejny obserwator Twojego bloga :)

    OdpowiedzUsuń
  10. i jak ogarniasz się w nowym miejscu? czkema na wpisy :))

    OdpowiedzUsuń

Adbox